Tak jak lubię nasze rodzime sklepy sportowe, tak w żadnym nie można znaleźć butów do koszykówki, jak się znajdzie 2-3 modele jakimś cudem to okazuje się, że to są dziadowe buty, modelu z przed 10 lat, jakieś nieznanej firmy. Albo pracownicy sklepu pokazują buty zwyczajne sportowe i wmawiają nam, że to są koszykarskie. Zdani wtedy jesteśmy wtedy albo na szukanie innego sklepu, ale to skończy się w najlepszy wypadku tak ...