Przedstawiam Wam dwa modele piłek do koszykówki, które są bardzo do siebie podobne i oczywiście obydwie są przeznaczone do gry na hali jak i na zewnątrz. Osobiście bardzo się cieszę z faktu, że coraz więcej osób docenia zalety grania skórzanymi piłkami na zewnątrz. Do tej pory pokutował mit, że gumowa piłka jest trwalsza do gry na zewnątrz od piłki skórzanej.

Dzieje się tak dlatego, że laik nie czuje po piłce gumowej kiedy się ona zużywa i tak naprawdę gra nią, aż pokażą się na niej guzy, albo gdy guma zacznie pękać… natomiast w rzeczywistości każda guma to max 2 sezony grania, a zazwyczaj jeden.

Piłką skórzaną również można grać i 5 lat, tylko po niej widać wizualnie, że wszystkie napisy się starły, że jest bardzo puchata i materiałowa. Ale wróćmy do tematu piłek do koszykówki Spalding Tack-Soft Pro oraz modelu piłki Spalding Grip Control in/out (również jest model gumowy outdoor). Są to piłki wykonane ze skóry kompozytowej bardzo do siebie zbliżone, jako nowe bardzo kleją się dłoni. Oczywiście już po miesiącu grania (3-4 gry) skóra robi się włoskowata (taki lekki sztruks), oczywiście jest to normalne, skóra się wyrabia i jest cały czas super w dotyku. Osobiście uwielbiam grać na orlikach piłkami skórzanym. Komfort odbijania, rzucania, a przedewszystkim prowadzenia piłki i łapania jest niesamowity, dużo lepszy niż w piłach gumowych.

Piłka do kosza Spalding NBA Tack-Sot Pro

Model Tack Soft Pro ma na sobie złote logo NBA i jest reklamowany jako piłka NBA do zastosowań in/out, czyli do gry na hali i na zewnątrz (w Polsce głównie Orliki), tak samo i Spalding Grip Control, który również posiada logo NBA, ale koloru czarnego. Największe różnice między piłkami są wizualne, osobiście wolę Grip Control, ponieważ jest bardziej stonowana, a również ma znaczek NBA, a jestem jej wielkim fanem. Opinie o piłkach są bardzo dobre, zarówno o jednej jak i drugiej. Jeśli chodzi o grę to piłka do kosza NBA Grip Control in/out została wyposażona w korpus, który zapewnia ciut lepsze prowadzenie i dribling. Czy jest to wyczuwalne? Cieżko stwierdzić, może dla profesjonalisty, może podczas wiatru będzie lepiej trochę trzymać toru. Osobiście nie widziałem różnicy (pogoda była bez wietrzna).

Piłka do koszykówki Spalding NBA Grip Control in/out

Wizualnie jeśli chodzi o trwałość skóry w dotyku są prawie identyczne, grubość podobna, i miękkość również. Przede wszystkim cena piłek jest taka sama, także moim zdaniem będą to tak samo dobre piłki. Warto pamiętać, że obydwa modele wywodzą się od tańszej wersji piłki do kosza Spalding TF-500. Dla bardziej profesjonalistów poleciłbym minimalnie bardziej piłkę Grip Control, a dla całej reszty koszykarzy model Spalding NBA Tack-Soft Pro. Warto też zaznaczyć, że jedna jak i druga piłka do koszykówki są produkowane na bazie korpusu znanego z modelu piłki Spalding TF-500, który również jest przeznaczony do gry na zewnątrz na asfalcie i tartanie, jak i na hali. I jeśli ktoś chciałby przeznaczyć trochę mniej kasy, to właśnie ten model piłki TF-500 polecam. Ma on również ardzo dobre opinie i nie raz jest kupowany przez kluby sportowe do treningów odbywanych właśnie na hali.